Maks

26.05.2016

 

 

18.11.2016 Podróże po Europie-Polska

olmaolmaks1

Tańczymy polskie tańce.

maam1

 

 

Rok szkolny 2015/2016

zielona szkoła

om1 m1 mpe1km

baw3m4

 

 

am2amami1

mami2maks1 maks2

1.12.2015 SCEK

ku4 m1 m2m3

m4 m5

 

3.11.2015 ceramika

m1 m2

Wałkuję i wałkuję, choć nie jestem wałkoniem!

m3 m5

Halloween w KS 30.10.2015

m1 m2

I miotełka i taczka dobrze się sprawuje w rekach…

m4 m7

Strzelanie i przebieranie się w maskę kostucha…

m8 m9

Maks sam znalazł miejsce gdzie malowano twarze, ustawił się w kolejce i cierpliwie czekał!

 

Nowy rok szkolny 2014/2015

maks1_done2

wioska Pod kogutem 12-13 czerwca 2015

maks1 maks2

Maks głaskał królika i konika.

maks3 Maks4

Na placu zabaw podobała mu się piaskownica z samochodami.

mask1 maks2

Poleżałem teraz może coś zjem…

maksio1maksoliwia

Robiłem ser, to teraz go zjem!

maksio3maksio5

Dobrze mi jest i w kapeluszu i bez…

maksi2

Za zdrowie Pań!

 

 

Ceramika 4 i 8 maja 2015

m1m2

Nic mi się dziś nie chce…Dlaczego weekend majowy już się skończył?

m3m5

Odbijam z Panią Pauliną stempelki na kostce z gliny…

m6a1

Dobrze wyszło?

Malowanie w SCEK 29 kwietnia 2015

 

3mom0

Czekamy na picie i Panią Asię. Pani Asia pokazała nam co będziemy malować – Pelargonię!

m1m2

Maks zaczyna swoją pelargonię.

m4m5

A tu cała praca. Z pomocą mamy zamalowaliśmy białe plamy.

Czwarte nocowanie w szkole 20 marzec 2015

DSC03862DSC03909

DSC03925DSC03927

DSC03947DSC03958

DSC03930DSC04026

DSC04084DSC04018

DSC04084DSC03922

DSC03964DSC04043

DSC04127DSC04130

DSC04135DSC04134

DSC04136DSC04138

DSC04139DSC04140

DSC04057DSC04268

DSC04146

 

22 września- ceramika

IMG_0609IMG_0614

IMG_0629IMG_0632

IMG_0648IMG_0658

Drugie nocowanie w szkole  3/4  2014

DSC01932 DSC01933

Pani Edyta pomaga mi kroić szynkę do spagettii.

DSC01930 DSC01952

Tu zaczynam kroić, a tu już skończyłem, więc pogadam sobie z Amelką!

DSC01963 DSC01968

Chciałem się gdzieś w kącie schować, ale Pani Kasia mnie poprosiła o wlanie sosu do garnka. Czy mogłem odmówić?!

DSC01974 DSC01982

Makaron ugotowany , sos podgrzany, szynkę już dawno pokroiliśmy, więc teraz jemy! Ja przy jedzeniu dużo rozmyślam, a jak myślę nie ruszam ani łyżką , ani widelcem…

DSC02012 DSC02013

Pani Edyta postanowiła mnie zdopingować do ruszania widelcem, żebym zdążył zjeść spagetti jeszcze tego wieczora!

Ja mam super neurony lustrzane, więc dokładnie naśladuję ruchy. Widelec przed ustami u Pani – u mnie tak samo, ani milimetr dalej!

DSC02014

Tu Już Pani włożyła widelec do ust, więc ja tak samo, choć zauważyłem, że Pani nie ma nic na widelcu, a ja mam długie nitki makaronu!

Niektórzy koledzy zjedli tak szybko że jeszcze pomogli w sprzątaniu, ja jadłem dłuuuugo!

DSC02061 DSC02083

Po kolacji poszliśmy na salę gimnastyczną spalić to co zjedliśmy, a może Pani Edyta chciała, żebyśmy się dobrze zmęczyli przed snem!

DSC02096 DSC02104

A więc chodziliśmy na czworaka, skakaliśmy przez rozpięty sznurek…

DSC02140 DSC02161

Patrzyłem na naszą Panią przez palce, potem razem siedzieliśmy na równoważni i poczułem dreszczyk emocji, bo pomyślałem , że jak się odchylę jeszcze trochę do tylu –  to spadnę!

DSC02162 DSC02166

Pani Edyta wytłumaczyła mi jak zminimalizować szanse upadku. Obok usiadła Oliwka , trzymała mnie pod ramię, więc moglem  do woli podnosić lewą nogę!

DSC02179 DSC02180

Rzucaliśmy do siebie piłką. Lubię takie zabawy !

DSC02185

Starałem się zakręcić kółkiem hula- hop jak Cora w wakacje, ale mi się nie udało. Ciekawe dlaczego?

DSC02203 DSC02219

DSC02218DSC02221

Na sali na materacach mogliśmy sobie jeszcze podjeść i popić. Była też możliwość pogadania z koleżanką obok.

DSC02230DSC02239

Nie było łatwo pogadać  z Amelką. Staś, który spał z jej lewej strony,  przykrył ją swoim śpiworem i szeptał jej coś do ucha. Tak mnie to zirytowało, że położyłem się spać!!!

DSC02254 DSC02261

Co mi się śniło- nie pamiętam, ale na śniadanie zszedłem w dobrym humorze!

DSC02246DSC02260

Siedziałem koło Stasia i czekałem na parówki.

DSC02274 DSC02263

Śniadanie bardzo mi smakowało!

DSC02283DSC02292

Po śniadaniu poszliśmy umyć zęby. Ja z Amelką oczywiście zajęliśmy miejsce przed lustrem. Co to za przyjemność myć zęby jak nie widać twarzy?

DSC02286

Myłem zęby i myłem aż w końcu umyłem i wtedy poszliśmy oglądać bajki. Było fajowo!!!

Maksio z Białołęki

Jestem Maksio z Białołęki
Lubię wiersze i piosenki,
Lubię bajki na ekranie
I pomagać lubię mamie.

Zespół mam, lecz nie muzyczny
Taki zespół genetyczny
Dwieście genów ponad miarę,
Trójkę co udaje parę!

Takie geny nadmiarowe
Wyczyniają hece nowe:
Raz jest Perthes, raz tarczyca,
Cholesterol zły, cukrzyca???

Mimo tego moje życie
Wciąż upływa mi w zachwycie.
Gram na bębnie, czasem tańczę,
Czasem zjadam pomarańcze.

Dźwięk i gest to moja mowa,
Mowa bez jednego słowa.
Pewnie nie zrozumiesz tego
Napotkany mój kolego…

Jestem Maksio z Białołęki,
Ludzi witam gestem ręki
I uśmiechem ich czaruję,
Choć nie każdy to pojmuje.

Nocowanie w szkole 11 kwietnia 2014

DSC00236DSC00238

Jestem ostatni, ale za to z muzyką!

DSC00257DSC00265

Mąka przesiana, pieczarka przygotowana. Do dzieła!

DSC00271DSC00308

Kroję, smaruję i świetnie się czuję!

DSC00330DSC00331

Kęs za kęsem pomyka z mojego talerzyka..

.DSC00350DSC00351

Spać czy nie spać – oto jest pytanie!

DSC00370

Za to z rana warto zjeść śniadanie!

 

Malowanie wiatraków w CEK na Jezuickiej – 24 kwietnia 2014

cek22cek33

Czekam , co będziemy malować. Ja raczej wziąłbym do ręki mandolinę, która jest na tym stoliku.

cek44

Siedzimy i cali jesteśmy zamienieni w słuch!

cek66

Czekam na farby i czekam. Niewygodnie jest tak trzymać paletę!

cek55cek77

Pani Edyta zachęca mnie do malowania, no to maluję…

cek99cek110

…trochę farby na dłoń, trochę na karton..

cek222cek111

Lubię żółty i czerwony, i różowy…